niedziela, 31 grudnia 2017

Ostatnie karteczki i życzenia dla Was


Witajcie.
Zupełnie wylecialo mi z głowy,że karteczki do  Anulki i Uli są dawno do Was wysłane, a wcale nie dodane do  zabaw.
A przecież były szybko zrobione,aby potem zająć się przygotowaniami do świąt.
Ale do godz.24 jest czas,więc zdążę na  spokojnie,prawda ?
Wy pewnie szykujecie się na bale ,domówki tudzież inne imprezy sylwestrowe.
A ja w tym roku bardzo spokojnie obchodzę czyli domek, rodzinka,znajomi, coś do przegryzienia,szampan,naleweczki i też będzie cudnie. 
Ale nie zabierając czasu nikomu,bo wypindrzyć się przecież trzeba na czas, pokazuję karteczki jakie machnęłam do Ani,u której w tym miesiącu gościnną projektantką jest Natalka .
Tematy ciekawe ,nie trudne ,więc i ja amatorka  dałam radę .


Na pierwszy ogień idzie karteczka z dzwoneczkami .

Jako druga prezenty pod choinką 

A jako 3 karteczka - zima za oknem 

I jeszcze obowiązkowy kolaż dla Ani:)


A na koniec  pozostała jeszcze jedna zabawa ,której nie odpuściłam ani razu w tym roku.


Uleńka dała nam wolny wybór,bo mieliśmy wybrać sobie temat z 11 miesięcy.
Ach cóż za rozpusta:)
Długo nie namyślając się przygotowałam karteczkę czerwcową, gdzie królowały ptaszki .
A jak ptaszki to i nutki,które przygotowałam oczywiście z ulubionej serwetki .


Edit:

Tak z rozpędu poleciałam z tymi karteczkami,że nie opuściłam ani jedno miesiąca, a Ulcia wywołała mnie do tablicy ,że brakuje moich dwóch kartek:
z czerwca i września.
Byłam pewna ,że je wrzucałam do zabawy,bo robić robiłam na bank.A,że ostatnio ciągle coś się dzieje to po prostu zrobiłam się zapominalska i ich nie dodałam.

Kochana jeszcze raz dziękuję za możliwość ich zaprezentowania .
A oto dwie zbłąkane owieczki.

Czerwcowa (klik) karteczka z ptaszkami 



We wrześniu były dwa tematy do wyboru klik  i u mnie padło na babeczkę. 


Dziewczynki mam nadzieję ,że wszystko teraz już jest ok i w ostatnim dniu zabawy nie zostanę zdyskwalifikowana .

&&&&&&

A teraz już kochani pragnę Wam złożyć życzenia .
Niech ten Nowy Rok 2018 będzie jeszcze piękniejszy ,niech spełnią się Wam wszystkie marzenia i pragnienia .
Wejdźcie w Nowy Rok radośnie,pełni wiary,nadziei i miłości .
Trzymam kciuki za realizację wszelkich planów,nawet tych najbardziej zwariowanych.
Życzę Wam dobrego kontaktu z bliskimi,miłości i wsparcia od nich ,a każdy dzień niech będzie dla Was ciekawy i pomyślny.
Kochani cudownej zabawy i Do siego Roku :)




niedziela, 24 grudnia 2017

Wesołych świąt !!!

Kochani życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia ,spędzonych w gronie rodzinnym,wśród przyjaciół i tych których kochacie.
Niech zapach świątecznych potraw,wspólny śpiew kolęd rozpromienią Wasze serca.
Niechaj w Waszych domach i sercach zawsze gości mądrość,dobroć,uśmiech,zgoda i dostatek.

WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 


środa, 22 listopada 2017

Karteczkowy listopad

Witajcie kochani.
Po dłuższej przerwie wracam znowu do Was .
Już widzę jak się cieszycie haha :)
Jak nie to chociaż udawajcie :)))
Osobiście sama się cieszę i skaczę z radości jak kozica na stoku.
Oby tylko nie porobiło się coś  z tych "kozinych" skoków ,bo kolaniska mam słabawe i mogę glebę zaliczyć jak nic.
Ale co tam, na razie prawie fikam koziołki,humorek mam boski to i może komuś z Was się taki fajowy nastrój   udzieli.
Smutać i odprawiać nieszpory będziemy w odpowiednim czasie,dziś trzeba się śmiać ,bawić i cieszyć z tego ,że zawsze mogłoby być gorzej.
Co tam pogoda za oknem ,że od rana leje i wieje,kiedy w sercu radość wielka, bo w końcu wzięłam się za pisanie tego posta.
 Nie marudzę ,nie narzekam tylko z karteczkami do Was się "przywlekam".

Może wielki wyczyn karteczkowy nie będzie ,bo są proste do bólu,ale jak na ten czas to i tak z mojej strony dużo.
Jak to ja, co nie dowyglądam to dogadam :)))

No to jadymy :)
Pierwsza zabawa karteczkowa u Anulki,gdzie gościnną projektantką jest w tym miesiącu Renia.
Reni przedstawiać chyba nie trzeba ,bo wszyscy wiedzą jaka z niej zdolniacha.
Jednak gdyby ktoś jej nie znał odsyłam do Anuli ,ona ją tak pięknie przedstawiła,że moje słowa nie ujęłyby tego lepiej.




Tematy bardzo fajne,choć ten konik na biegunach nieźle dał mi popalić .


Pierwsza według mapki,na fioletowo,a co tam będę sobie żałować niech i takie będą święta .



Oj co ja się naszukałam tego konika na biegunach .
Już sama chciałam rysować,tylko wtedy byłby niezły cyrk ,a nie B.N. bo talentem rysowniczym bozia nie obdarowała:)
Jednak poszukiwania w  przydaśkach zaowocowały takim mały kucykiem ,którego mikołaj wiezie dla grzecznego  dzieciaczka.



Ostatnia karteczka dla Ani to okazjonalna.
Ja postanowiłam skorzystać z wariantu kwiaty i cekiny .







A skoro miałam już wyjęte cekinki to machnęłam szybciutko karteczkę do zabawy u Ulci.


Ulcia zażyczyła sobie zimowy domek,no to taki oto dostanie.
Prościutko ,skromnie,na płasko i chyba tak nawet wolę .




I to tyle na dziś .
Mam nadzieję dziewczątka ,że zadania zaliczacie.
Moje gadulstwo będę dozować stopniowo,zatem zmykam na razie i do następnego klikania.

Buziaczki :)

środa, 1 listopada 2017

Podsumowanie Cyklicznych Kolorków

Witajcie.

Moi drodzy pozwólcie,że zacznę od podsumowania rocznicowej zabawy z października.
Kochani, moje serducho przepełniła przeogromna radość, gdy zobaczyłam ile powstało wspaniałych prac.

84 śliczności robi wrażenie ,prawda?
Kilka z Was zrobiło nawet po 12 prac ,czyli po jednej z danego miesiąca.

Szok,zdumienie i duma mnie ogarnia.
Jak dobrze,że Was miałam przez te 3 lata trwania zabawy.
Dlatego tu ,z tego miejsca pragnę Wam wszystkim bardzo podziękować,że przez ten czas byliście razem ze mną .
Dodatkowe podziękowania należą się tym dziewczynom ,które nie opuściły ani jednego miesiąca ,jesteście WIELKIE . 

A teraz zapraszam na bardzo kolorowy przegląd wszystkich prac ,jakie powstały w październiku.
















Kochane moje dziewczyny!

Bardzo długo myślałam nad tym czy kontynuować zabawę dalej czy też nie.
3 lata to szmat czasu i doskonale zdaję sobie sprawę ,że dla wielu z Was kolorki mogły zrobić się nudne czy nieciekawe.
Może pomysłów na inne zabawy w głowie mam mnóstwo,jednak czasu na ich realizację jakby  mniej .
Dlatego z wielkim bólem serca chcę powiedzieć ,że zabawę Cykliczne Kolorki Artystek Kolorystek uważam za zakończoną.
Łezka mi się w oku przez moment zakręciła,bo jakby nie było ta zabawa to takie moje małe dziecko.
Jak sobie powspominać początki kolorków, to z tego co pamiętam kupę godzin nad nią siedziałam ,sklecałam regulamin i trzęsłam portkami czy aby to co robię się spodoba.
Dziś już wiem ,że było warto,a każda minuta poświęcona na pisanie postów,podsumowań czy pisanie komentarzy u Was godna jest zapamiętania i wspominania.
Ale kochani nie martwcie się ,znając siebie znowu coś wymyślę i przybędę któregoś dnia z nową zabawą,być może jeszcze lepszą od tej.

Także kochani zaglądajcie do mnie ,bo nigdy nic nie wiadomo co i kiedy Wasza Danutka wymyśli.

A teraz dziękuję jeszcze raz wszystkim kolorystkom za czas,zabawę i wszystkie przemiłe słowa jakimi siebie wzajemnie obdarowujecie.

Pozdrawiam i ściskam Was mocno :)